- Nie zgadzam się - wtrąciłem się pospiesznie. - Jasne, że może odtworzyć wszystko, co ja powiedziałem. .
- Pan Muller pytał, jak przerzuciłem cię do Suazi, Saro.. - Faza druga - oznajmiłem. - Zobaczymy, czy się uda.. Błazen zdołał wstać. Jego złociste oczy rozpaczliwie szukały czegoś na mojej twarzy, lecz nie odważyłem się okazać żadnych uczuć. Wyprostował się i znów stał lordem Złocistym, kiedy Chwalebny zaczął swą przemowę. Przywódca Srokatych mówił donośnie i przekonująco. Głosem ciepłym jak wełniany płaszcz. Jego zwolennicy stanęli półkolem za jego plecami.. — Co on będzie głosił?. — Przecież to Soames zwerbował ich obu dla ciebie. Od początku się zwąchali. Ile dostali Morgan i Fletcher do tej pory?.